Mija dokładnie tydzien od feralnego zajścia jakie miało miejsce od ubiegłego wtorku do piątku. Moja rodzinna wieś przeniosła sie w czasy odległe, zapomniane. Coś w stylu epoki kamienia łupanego :P O co kaman? Otóz pierwsze dni pażdziernika, a w zasadzie pierwsze dziesiątki dni pażdziernika przyniosły nam nieadekwatną na tą pore roku pogode. Śnieg mam na mysli :P i tak sie porobiło ze zanikł prąd, więc pod kazdym wzgledem było romantycznie :D co np? Kąpiel przy świecach, kolacja przy świecach... tak było przez 2 dni :P Czwartek... tu bym sie zatrzymał na momencik, gdyż był to dzień godny uwagi. Nastał wieczór i zrobiło sie ciemnooo. Przyszedl kuzyn Michałek i tak sobie wymyslislismy jedziemy do Brzzowa na pizze :P przynamniej zobacyzmy światło :D Bracia moi Tomek i Maciek wzieli ładowarki z myślą, że znajdą jakiś kontakt i naładują rozładowane komórki xD Śmiać mi sie chialo jak ładowali w "Alibabie" no ale tam potem brat dał mi klcuzyki bo oni wypili sobie po piwie i mówi bedzieszwracal. No to ja ok:D i chcieli pojechac jeszcze do "Retro" - nie wiem po co bo np takiemu mnie sie juz nie chcialo, no ale. Poslziśmy na jakiś czas do tego Retro i wychodzimy wsiadamy do autka i ruszam :D wyjezdzam z parkingu ustawiłem sie na lewą strone (już do domu) a oni mi mowią jedz na"kółko" no to zmienilem kierunek i na kołko Nie ujechałem 200m patrze Policja :D machają mi lizakim sobie myśle o tak 4 moj raz za kierownicą a tu policja.... bvedzie ciekawie. Wiem ze przy takich kontrolach nie ma sie co odzywac, raz sie odezwalem ze tam sie zarowka swieci(myslalem ze sie swieci i sie swiecila ale jedna a mialy swiecic dwie) i dostałbm za to mandat xD Na koniec policja wzieła moje prawo jazdy iu mnie spisali za to ze w samochodzi który nie jest mój nie swiecila jedna zarowka, nie bylo trójkota ostzregawczego i apteczki. Ale to ja bylem kierowca i to mnie spisali :D Wracając smiali ze mnie ze mialem dobre pierwsze " kółko" kurde mnie wrobili ale smiesnzie było. Przyjechalismy do domu a tu prąd gotowy :D